Stylizacja otworzyła mi wiele drzwi. Niektóre prowadziły dokładnie tam, gdzie chciałam. Inne pokazały mi, czego nie chcę.
Największa galeria handlowa w Polsce
Przez lata tworzyłam i prowadziłam usługi personal shopping w największej galerii handlowej w Polsce. Moje podejście zostało uznane za europejski standard. Równolegle współpracowałam z czterema innymi galeriami, zarządzając wizerunkiem i rozwojem usług personal shopping.
To było fascynujące doświadczenie. Budowałam coś od zera, uczyłam się zarządzać, negocjować, rozumieć biznes od strony, o której styliści rzadko myślą.
Kiedy ramy zaczynają ograniczać
W pewnym momencie poczułam, że ramy zaczynają mnie ograniczać. Galerie mają swoje cele — ja chciałam czegoś innego. Więcej po swojemu. Większej wolności. Zdecydowałam się zamknąć ten rozdział i skupić na klientkach.
Ani konsumpcjonizm, ani modny minimalizm
Dziś nie stoję ani po stronie konsumpcjonizmu, ani modnego minimalizmu. Wierzę w zakupy, które przynoszą prawdziwą radość — nie tylko w momencie zakupu w sklepie, ale i potem. W domu, przed lustrem, w codziennym życiu.
To wymaga edukacji, wrażliwości, prawdziwego zrozumienia kobiet. Nie arkuszy kalkulacyjnych, targetów, sztucznego marketingu.
Wymaga tego, żeby naprawdę słuchać.
Więcej o mojej drodze i podejściu do stylu znajdziesz na stronie o mnie.